Wtorek, 18.06.2019, imieniny: Elżbiety, Marka, Pauli

Food trucki - kulinarna rewolucja na kołach

  • Marta Sambor/Wypoczynek i zdrowie
Food trucki - kulinarna rewolucja na kołach
Kiedy w 1999r. razem z Anną Marią Jopek nuciliśmy „niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam”, nie domyślaliśmy się jak w szybko i intensywnie będziemy żyć w zaledwie kilkanaście lat później. Tempo zmieniającego się świata wpływa na tempo naszego życia – w tym na sposoby zaspokajania podstawowych potrzeb np. związanych z posiłkami. Restauratorzy dwoją się i troją, aby dogodzić naszym podniebieniom, a jednocześnie alternatywą dla tradycyjnych lokali stają się restauracje na kołach - tzw. food trucki.

Wydaje się, że mobilne bary na stałe zagościły na polskiej scenie gastronomicznej, a ich właścicielom zdecydowanie nie brak fantazji, jeśli chodzi o inspirację kulinarną. Menu wykroczyło poza hamburgery i kebaby. W food truckach w Polsce serwuje się już przekrój dań wielu kuchni nie tylko europejskich, ale także orientalnych. Jakość specjałów nie obiega od poziomu restauracyjnego, a zdecydowanym plusem barów na kołach, jest ich dostępność – bardzo często pojawiają się właśnie tam, gdzie głodny klient ich potrzebuje – na koncertach, festiwalach, w parkach, na piknikach i popularnych promenadach  itd.

Przedstawiamy Wam nasze typy – food trucki, zaskakujące oferowanymi specjałami, podejściem do klientów i do swojego biznesu, który jest ich wielką pasją.
 

Gliwicka miłość do frytek

Inspiracja przyszła z Belgii, przez Chiny.. ponieważ to właśnie program o miłości Chinki do belgijskich i holenderskich frytek popchnął właścicieli Fritki.pl do zakupu food trucka. Ciekawość zawiodła ich do krajów Beneluksu przez Szanghaj, gdzie na własne oczy chcieli ujrzeć czym restauracyjnie zakończył się romans Chinki z frytkami. Dwaj bracia zakochani w prawdziwych, tradycyjnie przyrządzanych Belgijskich frytkach 4 lata temu postawili wszystko na jedną kartę, postanawiając, że podzielą się swoimi długoletnimi eksperymentami z innymi. Osobiście smakowali u źródła wszystko, co dziś znajduje się w ich ofercie, kilkanaście razy odwiedzając matecznik frytek w Belgii i Holandii. 

W menu Fritka.pl znajdziecie niepowtarzalne fritki, ale też innowacyjne na polskim rynku frikandelle (holenderskie kiełbaski, smażone na głębokim tłuszczu). Skąd wynika wyjątkowy smak oferowanych przysmaków? Zdecydowanie z jakości składników i dodatków - właściciele importują majonez, ponieważ w kraju nie znaleźli takiego, który spełniałby ich wysokie oczekiwania i przypominał tradycyjny holenderski smak. Swoje produkty testują na licznych zagranicznych przyjaciołach, każdorazowo uzyskując wysokie noty.

Na dzień dzisiejszy Fritka.pl urzęduje w Gliwicach, ale już niebawem będziecie mogli znaleźć ją również w Katowicach. Jak na food trucka przystało – przemieszcza się – i tak np. najbliższą majówkę ekipa spędzi w Kutnie, gdzie serdecznie zapraszają. Jeśli Wasze ślinianki już intensywnie pracują, zajrzyjcie na stronę internetową food trucka, czyli TUTAJ. Polubcie ich też na Facebooku – będziecie na bieżąco, jeśli food truck pojawi się poza Gliwicami.

Fritka.pl

Ul. Bohaterów Getta Warszawskiego 9
(wejście na dworzec PKP)
44-100 Gliwice
Otwarte 7 dni w tygodniu 10:00-21:00

 

Poznańskie The Deli – „odjechany” food truck, gdzie dba się o smak, ale też dobry klimat

Poznańskie kulinaria powoli przechodzą do legendy, głównie dzięki miejscom takim jak The Deli. Oprócz wyjątkowej kuchni, atutem poznańskiego food trucka jest niebanalny wygląd (określany przez blogerów jako „odpicowany”), długi stolik dla gości i możliwość podładowania telefonu w trakcie oczekiwania na odbiór zamówienia. Flagowe dania The Deli to sandwich Philli Chese Steak ( kanapka z antrykotem wołowym, serem cheddar i dodatkami), Chilli Con Carne ( mix mielonej wołowiny, warzyw, śmietany, sera i przypraw) i Nowojorski Sernik (warto!). Wokół tych dań właściciele oferują kilka wariacji na temat, co daje nam możliwość wyboru za każdym razem innej wersji w zależności od dodatków. Króluje zdecydowanie dobrej jakości mięso, w „nieoczywistym” wydaniu, czyli połączone z niebanalnymi dodatkami. Hitem jest amerykańska kawa z tzw. „dolewką” – pij ile chcesz.

W The Deli nie jest tradycyjnym food truckiem w klasycznym znaczeniu. Nie brak tu przemyślanych, restauracyjnych udogodnień jak np. koce, dzięki którym nie zmarzniecie nawet w bardzo chłodną majówkę. Wygodny stół udekorowany jest świeżymi kwiatami, a przed mobilnym barem znajdziecie też stojak dla rowerów.

 

The Deli
Piekary, róg Marcinkowskiego i ul. Św. Marcina
61-823 Poznań
Zamówienia telefoniczne pod nr. 506 656 180
Na Facebooku szukajcie: The Deli 

  

W Warszawie spotkacie pierwszy polski food truck z langoshem - słowackim specjałem

Lubish Langosh  jak na restaurację na kołach przystało, nieustannie wyjeżdża „do ludzi”. Przykładowo w maju spotkacie ich zarówno w Częstochowie, jak i w Bydgoszczy, Poznaniu i Katowicach i w wielu innych lokalizacjach od Trójmiasta po Rybnik. Karmią gości m.in. festiwali, targów i przeróżnych zlotów. Każdy znajdzie coś dla siebie: dorośli, dzieci, fani mięska i miłośnicy wege.

Lubish Langosh to owoc miłości polsko-słowackiej, czyli Polaków do słowackiej kuchni. W asyście czerwonego potwora (charakterystycznej, ogromnej czerwonej maskotki) serwowany jest langosh – drożdżowy placek rodem z menu naszych południowych sąsiadów. W tradycyjnym słowacko-czesko-węgierskim wydaniu podawany jest z oliwą z czosnkiem, śmietaną i tartym serem. Jednak pierwszy i jedyny polski food truck lungoshowy, pod ciekawie brzmiącymi nazwami jak np. Aloha, Bora Bora, Zboczony Żuraw, oferuje autorskie langoshe w przeróżnych wersjach, w tym na słodko. Właśnie takie najbardziej uwielbiają najmłodsi fani food trucków. Gwarancją smaków są świeże produkty i własnoręczne przygotowanie specjału od podstaw. Właściciele nie tylko uwielbiają słowacką kuchnię, ale też lubią karmić, co daje się wyczuć już przy pierwszym spotkaniu z Lubish Langosh. Obsługa dosłownie "wychodzi do ludzi".

Polscy specjaliści od langoshy swoją pasją próbują zarażać innych, organizując z sukcesem zloty barów na kołach. Najbliższy event dla fanów to I Zlot Lubish Food Truck w Sochaczewie. Zbiórka na Placu Kościuszki już w weekend 20-22 maja. Goście będą mieć okazję spróbować nie tylko tytułowych langoshy, ale też dań wielu innych zgromadzonych na zlocie food trucków - burgerów, tex-mexów, sushi, smoothies itd. Wydarzeniu patronuje Burmistrz Miasta, jesteśmy więc pewni, że szykuje się impreza z rozmachem. Więcej o imprezie na fanpage'u Lubish Food Truck na Facebooku.

Jeśli chcecie się zaprzyjaźnić z Lubish Langosh znajdziecie ich TUTAJ. Fani langoshy mają też możliwość śledzić swój ulubiony food truck, dzięki grafikowi lokalizacji w danym miesiącu. Na youtube znajdziecie Lubish Langoshową telewizję ( LubishLangoshTV)

Lubish Langosh

www.facebook.com/lubishlangosh
www.facebook.com/lubishfoodtruck/

 

Jeśli po zapoznaniu się z naszymi typami, nadal szukacie food truckowych inspiracji wystarczy wygooglować słowa food truck w przeglądarce, a odnajdziecie multum stron, które zbiorczo traktują temat w całej Polsce. Do wyboru do koloru i każdy znajdzie coś dla siebie.

Marta Sambor/Wypoczynek i zdrowie

Zdjęcia (11)

Podpięte galerie zdjęć:
Fritka.pl

Fritka.pl

Fritka w całej okazałości

Podziel się:
Oceń:
TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Zobacz także