Sobota, 18.11.2017, imieniny: Klaudyny, Romana, Tomasza

Kto wymyślił depilację?!

  • 13.05.2016, 14:41 (aktualizacja 13.05.2016 14:46)
Kto wymyślił depilację?!
Jeśli wydaje Ci się, że w starożytności, a nawet wcześniej, nie znano zabiegu depilacji, to jesteś w ogromnym błędzie! Pierwsze ślady maszynek do golenia znaleziono podczas wykopalisk i datuje się je na… 30 tys. lat przed naszą erą! Co prawda owłosienie pierwotnym było potrzebne – dzięki niemu mogli, choć odrobinę uchronić się przed zimnem, ale nawet oni wiedzieli, że może być źródłem problemów – bakterii i pasożytów, więc od czasu do czasu musieli się go pozbyć. Jak w takim razie przebiegała historia depilacji?

Zaczęli od muszelek

Jak zwykle to starożytny Egipt był pionierem depilacji. Używano do tego ostrych muszelek lub oszlifowanych kamieni. Niektórzy korzystali też z mieszanki żywicy, wody, cytryny, oliwy i miodu. Nie dość, że taka mikstura usuwała niechciane włoski, to jeszcze jej składniki były bakteriobójcze, więc ryzyko infekcji było minimalne. Co ciekawe, w ówczesnej depilacji wcale nie chodziło o walory estetyczne, a magiczne. Wierzono, że we włosach czai się zło, którego można się pozbyć poprzez ich usunięcie, więc zarówno kobiety jak i mężczyźni depilowali ręce, nogi, klatki piersiowe i głowy. Z czasem inne kultury zaczęły przejmować ten zwyczaj. W Grecji i Rzymie usuwano je za pomocą mieszaniny wosku i słomy (ponoć także z miejsc intymnych). Z czasem i na Dalekim Wschodzie, Hinduski depilowały się dzień przed ślubem, co miało symbolizować czystość i okazać szacunek przyszłemu mężowi. A w krajach arabskich wymyślono nowy sposób pozbywania się owłosienia – nitkowanie, które do dzisiaj stosuje się w niektórych gabinetach kosmetycznych.

Ciemne wieki i gładka rewolucja

W średniowieczu, czyli czasach, w których zrezygnowano z pokazywania ciała, depilacja mijała się z celem. Zdecydowanie straciła na znaczeniu, szczególnie że w tamtym okresie ludzie byli wyjątkowo bogobojni. Z rozwojem chorób (m.in. dżumy) zamknięto łaźnie, gdzie nieliczni decydowali się na usuwanie owłosienia. Jednakże nigdy nie zapomniano o tym, że czasami wypada mieć gładkie ciało. W XVIII wieku modę na depilację zaczęto rozwijać w najwyższych warstwach społecznych. Stała się synonimem luksusu. A w 1915 roku przyszedł czas na rewolucję. To właśnie wtedy pojawiło się pierwsze zdjęcie, opublikowane w Harper's Bazaar, reklamujące… depilację pach. Kilka lat później, bo w 1943 roku pojawiła się kolejna fotografia. Tym razem promowała wydepilowane nogi. Powoli, coraz częściej mówiono o depilacji, aż w latach 80. zaczął się prawdziwy boom na gładkie ciało.

A Ty, jak się depilujesz?

Dzisiaj nikt nie pyta czy, a jak. Wydepilowane ciało to norma, a pojawienie się z włosami pod pachami lub na nogach to prawdziwe faux-pas. W związku z tak dużym zainteresowaniem powstaje coraz więcej metod depilacji. Najbardziej podstawową jest korzystanie z maszynki, jednakże jej efekty są krótkotrwałe, a skóra jest narażona na podrażnienia. Dlatego coraz więcej kobiet decyduje się na wizyty w gabinetach kosmetyczny. Niegdyś popularny wosk, dzisiaj jest wypierany przez foto depilację, która jest zabiegiem mało inwazyjnym, a jej efekty trwają przez długie miesiące.

Wygląda na to, że depilacja była z nami od zawsze, choć pierwotne powody usuwania zbędnych włosków były zupełnie inne. Dzisiaj kierujemy się względami estetycznymi, ale kto wie, może jest to nieco magiczny zabieg?


Autor artykułu
Artykuł został przygotowany przez firmę vectusepilacja.pl - Gabinet kosmetyczny, oferujący również zabiegi z dziedziny medycyny estetycznej.

Podziel się:
Oceń:
TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Zobacz także